Przeprowadzka - logistyczna zagwozdka

Po podjęciu decyzji o zmianie miejsca zamieszkania jesteśmy pełni energii i strasznie nas ta cała sytuacja ekscytuje. Chodzenie po kolejnych mieszkaniach albo domach, jakie wystawione są na sprzedaż i oglądanie ich, wprowadza w nasze życie pewien ruch. Wyobrażamy sobie jak można by zaaranżować przestrzeń w nich, w taki sposób aby dostosować ją do naszych potrzeb.

Jednak kiedy już podpiszemy u notariusza umowę potwierdzającą zakup naszej wymarzonej nieruchomości to musimy w końcu zejść na ziemię. Czeka nas na tym etapie mnóstwo wytężonej pracy aby doprowadzić nowe lokum do stanu używalności. Po prawdzie mało kiedy może się przytrafić żebyśmy znaleźli taką nieruchomość, że można by powiedzieć od razu - wprowadzamy się.

kartony, pudełkaSama przeprowadzka również jest bardzo skomplikowanym pod wieloma względami przedsięwzięciem. Zgranie tego wszystkiego od strony logistycznej w jedną całość wymaga wiele zachodu. Człowiek chyba dopiero w trakcie przeprowadzki zaczyna sobie zdawać sprawę jak kolosalną ilość przedmiotów nagromadził. Spakowanie tego, przewiezienie i poustawianie na miejscu zajmuje szmat czasu.

Najgorzej jest z dużymi sprzętami. Z drobnicą można sobie ewentualnie dać radę choćby wypożyczając małą przyczepkę na kilka dni i wozić to własnym autem. Ale z wielkimi meblami już nie jest tak łatwo. Przerabiałam już ten temat i raczej od razu polecę wynajęcie firmy przeprowadzkowej, przynajmniej do przewiezienia największych rzeczy. Jeśli w rodzinie jest kilku krzepkich mężczyzn to pół biedy bo można poprosić o przeniesienie mebli, ale co kiedy ich nie ma?

Firma przeprowadzkowa nie tylko zajmuje się transportem. W końcu to nie taksówka. Do jej zadań zalicza się również wyniesienie i wniesienie mebli, albo innych gratów. Kto ma dużą bibliotekę wie jak dużo ważą książki. W takiej sytuacji możliwość przeniesienia ich za nas jest nieoceniona.

Ale kiedy mamy już wszystko na miejscu to również nie jest koniec pracy. Musimy jeszcze to wszystko rozpakować i poukładać na miejsce. Zakładam, że remont już mamy odbębniony i zostaje tylko rozstawić meble i powkładać drobne rzeczy do szuflad, na półki i do szaf. Przeprowadzka to tak wyczerpująca sprawa, że będziecie mieli po niej dość na długi czas.